1. To Ty jesteś marką osobistą
Dotyczy to Ciebie, jeśli sam prowadzisz zajęcia. Od jakości Twoich usług zależy jaka informacja się rozniesie o tym co robisz i jak to robisz. Musisz dać z siebie 101%.
Ten punkt chciałabym troszkę oprzeć na własnej historii, jak wyglądały moje początki i jak doszłam do tego momentu, w którym dzisiaj jesteśmy z Hasten.
Swoją przygodę z pracą instruktora pływania zaczęłam w momencie, kiedy jeszcze sama byłam czynną zawodniczką. Pierwsze kroki stawiałam w Uczniowskim Klubie Sportowym G-8 Bielany, czyli dzisiaj jednym z największych i najlepszych klubów sportowych w Polsce. Pod swoje skrzydła wzięła mnie rodzina Wołkow, czyli Paweł i Monika. Jestem im ogromnie wdzięczna, że właśnie trafiałam w ich ręce, bowiem byli to wymagający trenerzy i nauczyciele. Zwłaszcza Paweł często zadawał dużo trudnych pytań, ale tym sposobem zmuszał mnie do większej, intensywniejszej pracy i dzięki temu mój warsztat bardzo szybko się doskonalił. Kilka lat spędzonych w G-8 pozwoliło mi na warszawskich Bielanach zbudować swoją pierwszą bazę klientów i przede wszystkim dać rozgłos o mojej jakości. Wynikało to z mojego podejścia do pracy, bowiem angażując się w cokolwiek, co robię, czy to robię za darmo, czy za stawkę, która w tym momencie nie jest do końca dla mnie satysfakcjonująca, jestem zaangażowana całą sobą i wiem, że przyniesie to efekt w przyszłości. Było tak, że każdego zadania się podejmowałam, byłam wszędzie, o cokolwiek mnie poproszono, zawsze można było na mnie polegać, czy to były zawody, czy prowadzenie zajęć, czy później koordynacja pracy grafików itd. Nawet swego czasu mama zadała mi pytanie: „Dziecko, a po co ty to robisz? Przecież to się w ogóle nie opłaca. Tyle godzin poświęcasz, a nic z tego nie masz. Żadnych korzyści finansowych” . Dzisiaj mogę powiedzieć, że polecam tę drogę, aby móc pokazać się z jak najlepszej strony oraz poznać wielu wartościowych ludzi.
2. Daj się poznać
W naszej pracy świadczymy usługi, a dzisiaj ludzie chcą współpracować z osobami, do których mają zaufanie i którzy są najlepsi w swoim fachu, po prostu są doświadczonymi ekspertami. Na każdym etapie bycia trenerem możecie zadać sobie pytanie czy aby na pewno ludzie znają waszą wartość. Nie bójcie się mówić głośno kim jesteście, jakie są Wasze wartości, jak podchodzicie do świadczonych usług, co dajecie, co oferujecie i czego można się od was spodziewać.
3. Dbaj o relacje z klientami i obiektami
Co prawda to są dwa trochę odrębne działy, ale mówią o tym samym, czyli o relacjach, o których często w natłoku obowiązków i różnych zadań po prostu zapominamy. Dbanie o relacje z klientami jest na tyle istotne, że zaczynacie wokół siebie budować społeczność, która się wspiera, chce spędzać ze sobą czas, jest zadowolona i poleca was innym. Jeżeli uświadomicie sobie jak bardzo kosztowne, nie tylko finansowo, ale czasowo, jest pozyskanie każdego nowego klienta to zrozumiecie, że o tych których udało wam się pozyskać trzeba bardzo dbać. Dajcie im coś więcej. Tak aby czuli się zaopiekowani, być może nie tylko na basenie. Warto pomyśleć o tym, co jeszcze zrobić, żeby dać się lepiej poznać, ale też żeby te więzy w waszych sportowych rodzinach umacniać. Współpracując z obiektami, z których korzystamy przez lata wynajmując u nich tory, współpracujemy także z tymi samymi osobami, które tam pracują O te relacje też należy dbać. Pomimo tego , że to wy wynajmujecie od obiektu przestrzeń i to obiekt świadczy dla was usługę, to może warto by było zaproponować jakaś formę współpracy , nawiązać lepszą więź, wyjść z inicjatywą, ale też i warto docenić i podziękować tym osobom za dobry rok. Zastanówcie się nad tym, co można tutaj zrobić, żeby te relacje umocnić, ale zbudować dodatkową wartość.
4. Reklama na pływalniach
Bardzo prosta rzecz, dlatego mam nadzieję, że każdy o tym pamięta. W dalszym ciągu, pomimo tego, że duża część naszych klientów jest w internecie, to reklama na basenach to jest bezpośrednio wyjście do grupy docelowej, która Was interesuje, czyli osób, które przychodzą i korzystają z usług na pływalni. Te osoby w bezpośredni sposób komunikują Wam, że są zainteresowane tego typu usługami, że chcą pływać. Teraz od Was zależy, w jaki sposób poinformujecie na reklamie, że warto do Was trafić. Skontaktujcie się z obiektem i zapytajcie się, czy jest szansa, aby na pływalni powiesić baner, powiesić plakat, rozdać ulotki, być może wejść w jakąś współpracę z panią, która jest na kasie, bo to ona jest w pierwszej linii kontaktu z klientem i to do niej bardzo często trafiają osoby, które pytają o polecenie szkoły pływania? Tutaj wracamy do tego wcześniejszego punktu, że warto mieć dobre relacje z obiektami i z osobami, które tam pracują.
5. Prowadzenie social mediów Twoich i Twojej szkoły pływania bądź klubu pływackiego
Wspominałam wcześniej, że warto pokazywać, co się u nas dzieje. Oczywiście formy komunikacji są różne i kanały dostępu są także różne, więc musicie wybrać jakim kanałem chcecie się komunikować w zależności od tego, do jakiej grupy docelowej chcecie trafiać. Osoby młodszego pokolenia np. Z grupy młodzieżowej, pewnie znajdziecie na tik toku, a jeżeli chcecie trafić do rodziców dzieci młodszych, to dzisiaj już część osób przeniosła się na Instagram, a jakieś 2 lata temu większość była na Facebooku. Bardzo ważne jest to, żebyście Wy również wewnętrznie badali skąd trafiają do Was te osoby. Kiedy startowałam, na początku opierałam swoją drogę rozwoju przede wszystkim o swoją markę osobistą i było to coś, co nie do końca lubiłam robić, ale wiedziałam, że muszę, że to ma swoją wartość. Jednocześnie prowadziłam również sociale z Academy of Hasten, czy to na Facebooku, czy to na Instagramie.
Dzisiaj komunikacja się zmienia, zmieniają się metody i trendy. Jeżeli nie czujecie się pewni jak to robić, to są darmowe poradniki na YouTubie albo innym wyjściem jest zatrudnienie kogoś z zewnątrz ( może to być tylko na pojedyncze działanie) , kto pomoże Wam to wszystko uporządkować. Być może w waszej ekipie jest osoba , która będzie chciała przejąć to zadanie i z chęcia was wspomoże. Ważne, żeby być tutaj systematycznym, regularnym i prawdziwym w swoich działaniach.
6. Podstawowe SEO
Niestety na SEO się nie znam. Miałam to szczęście, że na początku naszej drogi często trafiały się osoby, które mi pomagały, dawały dużo wsparcia. Szukałam różnych rozwiązań, które w jakimś stopniu nie nadwyrężą mi budżetu i okazuje się, że da się je znaleźć a takie osoby chcą pomagać.
Najpierw pojawił się Tomek, który przez trzy lata układał nam pozycjonowanie w internecie. Nawet nie pamiętam, jak trafiliśmy na siebie, natomiast on to robił bezpłatnie, bo chciał zbudować swoje portfolio, Uczył się na naszej stronie, więc ja też musiałam mu zaufać, oddając wszystko w jego ręce. Dzisiaj jestem mu bardzo wdzięczna za to co wypracował. W późniejszym okresie zaczęłam korzystać z usług Wiktorii, która jest marketingowcem i dzisiaj prowadzi agencję marketingową. Z ramienia Wiktorii na stałe zatrudniliśmy Przemka, który odpowiada u nas do teraz za marketing i który jest mistrzem SEO. Musicie wiedzieć , że SEO to nie jest pstryk i automatycznie się nie układa. To są lata pracy i aktualizacji.
Jak poradzić sobie z tym tematem samemu? Różne wskazówki oczywiście znajdziecie np. na YouTubie, więc te podstawowe rzeczy, słowa kluczowe jesteście w stanie zrobić. My natomiast przez badanie juz kilkoletnie skąd przychodzą do nas klienci, wiemy , że większość trafia do nas właśnie z wyszukiwarki google będą zainteresowana konkretnymi hasłami bądź szukając artykułów , które dadzą im odpowiedzi na bieżące pytania.
7. Wizytówka w Google
Pod adresem basenu, możecie zarejestrować prowadzone przez siebie klub czy szkółkę pływania. Bardzo polecam aby o tym nie zapomnieć, bowiem coraz więcej osób właśnie w mapach Googlowskich wyszukuje frazy np. szkoła pływania w okolicy i wtedy może pojawić się Wasz klub. Problematyczne jest to, że Google wysyła kod weryfikacyjny pod adres basenu, więc musicie wcześniej uprzedzić osoby z administracji, że taki list do Was przyjdzie, żeby dali Wam znać, abyście mogli go odebrać, wprowadzić kod weryfikacyjny i tym samym aktywować waszą wizytówkę w Mapach Google . Wizytówkę trzeba uzupełnić w treści : godziny otwarcia waszego biura, w jakich porach jesteście dostępni, kim jesteście, co robicie, co u Was można znaleźć. Zadbajcie też o aktualizację zdjęć, czyli nie wrzucamy zdjęć i koniec, tylko aktualizujemy np. 1 x w miesiącu. Dodatkowo pochylcie się z prośbą o opinie do waszych obencych klientów, to pomoże zbudować wam większą wiarygodność waszych usług i ukróci proces decyzyjny przyszłych klientów.
8. Płatna reklama w internecie
Jeżeli jeszcze nie jesteście wypozycjonowani w wyszukiwarce googlowskiej, to możecie się posłużyć płatnymi reklamami czy to w wyszukiwarce, czy na socjalach. Planując rozpoczęcie sezonu zaplanujcie sobie również budżet reklamowy. Dzisiaj uważam, że pomimo tego, że sama również układałam reklamy to warto oddać je w ręce specjalistów. Chyba, że wcześniej po prostu przygotujecie się odpowiednio, rozwijając swoją wiedzę w tym kierunku, tak aby odpowiednio dopasować reklamę do Waszej grupy odbiorców. Nie liczy się tylko lokalizacja, ale też wiek Waszych osób, do których chcecie trafić , zainteresowania. Jesteście w stanie sami to poustawiać, ale musicie mieć tego świadomość i wiedzieć jak to zrobić i to też nie jest jednorazowa akcja. Reklamy trzeba sprawdzać czy odpowiednio działają i w razie potrzeby aktualizować.
9. Organizacja darmowych wydarzeń
Pisałam wcześniej , że należy dbać o relacje z klientem, chociażby poprzez dawanie im dodatkowych wartości. Jedną z tych wartości są dodatkowe wydarzenia. Możecie w ten sposób umocnić więzi waszej społeczności, uatrakcyjnić im wolny czas, zachęcić do dodatkowej aktywności, ale też tym sposobem trafić do nowych osób, które „przypadkowo” dowiedzą się o was. Jeśli chodzi o wydarzenia, tak naprawdę ogranicza Was tylko Wasza wyobraźnia i możliwości finansowe ;). Nasz budżet na rozwój na początku nie był duży. Organizowaliśmy różnego rodzaju ogniska w lasach, biegi terenowe, gry terenowe – wszystko raczej własnymi zasobami i niskobudżetowo. Ruszcie głową i spróbujcie coś zaplanować.
10. Organizacja dni otwartych
Organizując dni otwarte, wychodzicie bezpośrednio do waszych potencjalnych klientów. Pokazujecie się, informujcie o tym, czego można się od was spodziewać, w związku z tym powinniście dać troszkę namiastki Waszego produktu.
Jeżeli uczymy pływać, to zorganizujcie darmowe 15, 30-minutowe zajęcia, gdzie Wasi przyszli podopieczni będą mogli poznać trenerów, gdzie będzie można od razu porozmawiać z rodzicem o doborze grupy, poziomu i terminu. Zachęcam aby zapisu móc dokonywać na miejscu i tym samym sfinalizować pozyskanie nowego podopiecznego.
11. Udział w piknikach i eventach
To również bezpośrednie wyjście do potencjalnego klienta. Można to zrobić poprzez współpracę czy to z miastem, czy to z dzielnicą, czy to z jakąś społecznością lokalną, czyli w momencie, kiedy jakiś podmiot organizuje wydarzenie. Możecie zgłosić się po prostu do niego i zaproponować dodanie czegoś od siebie, jakiejś atrakcji np. atrakcji sportowych. Działacie wtedy na krzewienie aktywności wśród społeczności lokalnej. Dla takiego podmiotu jest to cenna wartość.
12. Współpraca z osobami, które trafiają do podobnej grupy docelowej, do jakiej chcecie trafić
Przykładem są tutaj chociażby popularne w tym momencie tzw. crossy w internecie, czyli wymiany wartości i wzajemnych społeczności, robiąc chociażby live na Facebooku czy na Instagramie. Ważne jest to, żeby nawiązać kontakt z osobą, która prowadzi konto w social mediach, ale nie o zasięgu 100 tysięcy, bo na samym początku nie będzie ona zainteresowana współpracą z wami. Jeżeli startujemy, mamy jakąś małą grupę odbiorców w naszych socjalach, to jaką wartością będzie to, że my się tymi społecznościami będziemy chcieli wymienić? Pamiętajcie, że zgłaszając się i rozmawiając z potencjalnymi osobami do współpracy odpowiednio to uargumentujcie, bo być może jeżeli nie teraz, to będziecie mogli w przyszłości dać po prostu taką wartość albo już dziś zaoferować swoje usługi za darmo. Jeżeli ktoś na przykład zajmuje się tematem dzieci, to Wy jako specjaliści w pływaniu jesteście w stanie powiedzieć np. o bezpieczeństwie dzieci nad wodą. W rozumowaniu tej drugiej osoby jest to wartość dodana dla jej odbiorców.
13. Rozdawanie ulotek na początku roku szkolnego
Rozdając ulotki pod szkołami czy przedszkolami na początku roku szkolnego, jest wiele osób, które walczą o uwagę i które chcą wręczyć swoją ofertę. Pomyślcie o tym, w jaki sposób możecie się wyróżnić, żeby dana osoba chciała tę ulotkę wziąć właśnie od Ciebie, żeby zainteresowała się tematem, z którym Ty dzisiaj do niej wychodzisz. Możesz np. ubrać się w koszulkę trenera, gdzie będziesz mieć na plecach napisane trener i będziesz miał jakiś symbol, który oznacza, że zajmujesz się pływaniem. Nie polecam samego loga, chyba, że jesteście bardzo rozpoznawalni i wasze logo jest mocno kojarzone z waszym podmiotem. Dodatkowo taka prosta rzecz w momencie kiedy wręczacie ulotkę i walczycie o tę uwagę to powiedzieć: „zapraszam na pływanie”. Z mojej perspektywy i mojego doświadczenia mogę Wam powiedzieć, że to słowo „pływanie” jest kluczem i bardzo dużo osób szuka właśnie w ramach zajęć dodatkowych pływania. Cieszy fakt, że dzisiaj coraz większa ilość osób ma tą świadomość, że pływanie jest jedną z podstawowych umiejętności, którą powinny dzieci posiadać, ale i osoby dorosłe.
14. Zostawianie plakatów i ulotek, rozmieszczenie ich w szkołach, przedszkolach bądź w innych miejscach, gdzie są potencjalni klienci
Odwiedźcie placówki i uzyskajcie zgodę od dyrekcji na powieszenie plakatu bądź pozostawienie ulotek. Zajmujecie się prowadzeniem zajęć, nauki i doskonalenia pływania dla dzieci, bądź szukacie potencjalnie nowych członków klubu pływackiego, to to są najlepsze miejsca z waszą grupą docelową.
15. Zbieraj statystyki
Statystyki pozwolą nam przyszłościowo lepiej planować nasze działania. Przykładem takich działań jest w momencie zapisów , pytać np. skąd państwo się o nas dowiedzieli, skąd przyszliście, jak trafiliście, co było powodem, że wybraliście właśnie naszą szkołę pływania. Wszelkiego rodzaju ankiety, statystyki, zebranie tego w dane liczbowe, a później przeniesienie to na wykresy, pokaże Wam na przestrzeni lat, jaką drogą powinniście iść, jak jeszcze lepiej powinniście planować, aby szybciej wzrastać i niepotrzebnie nie przepalać pieniędzy.
Podsumowując, zdobycie pierwszych klientów wymaga zastosowania skutecznych i sprawdzonych metod. Dzięki odpowiednim strategiom, jak te przedstawione w artykule, możesz zbudować zaufanie i przyciągnąć nowych podopiecznych, co pozwoli na rozwój Twojej działalności i zwiększenie jej widoczności na rynku.